Przepona - czy warto z nią pracować w uroginekologii?

Czy w swojej praktyce, prowadząc terapię pacjentki z problemami uroginekologicznymi, uwzględniasz badanie przepony oddechowej? I czemu „oddechowej”?! Przecież przepona jest tylko jedna!



Na pewno?


Tak naprawdę wyróżniamy kilka przepon!


Przepona to struktura oddzielająca od siebie dwie jamy ciała, zbudowana z mięśni i innych tkanek miękkich. Ta oddechowa jest najbardziej znaną, ale mówimy również o przeponie miedniczej, czy moczowo-płciowej. W osteopatii jako przeponę traktujemy również okolicę górnego otworu klatki piersiowej, okolicę kości gnykowej i namiot móżdżku.


Skupmy się jednak na tej najbardziej znanej, bo mimo, że każdy o niej słyszał, to nadal nie każdy z nią pracuje. Powiedziałabym wręcz, że czasem przepona oddechowa traktowana jest iście po macoszemu. Owszem, bierze ona udział w oddychaniu, jest wręcz najważniejszym mięśniem oddechowym, oddziela klatkę piersiową od jamy brzusznej, ale to nie wszystko! Przepona bierze bowiem również udział w usprawnianiu przepływu krwi (znajdują się w niej przejścia dla aorty i żyły głównej), wspomaga drenaż limfatyczny i dzięki temu poprawia funkcjonowanie naszych narządów wewnętrznych, w tym także położonych w miednicy macicy i pęcherza.



Przepona - zdjęcie z atlasu Visible Body


Mówimy o tzw. kolumnach ciśnień, rozdzielanych przez poszczególne przepony. W każdej kolumnie panuje ciśnienie o pewnej wartości (czasem zmiennej – patrz: wdech i wydech a klatka piersiowa). Aby organizm mógł prawidłowo funkcjonować, ciśnienia muszą pozostawać w dynamicznej równowadze. Nieprawidłowa praca przepony, napięcia w obrębie mięśnia mogą skutkować zaburzeniem ciśnień i zbyt dużym obciążeniem narządów miednicy.


Co może powodować nieprawidłowe napięcie przepony?

  • długotrwała praca siedząca (garbienie się) lub przyjmowanie wymuszonych pozycji,

  • ciąża i poród,

  • choroby pulmonologiczne,

  • wady wrodzone klatki piersiowej,

  • długotrwały stres,

  • urazy oraz operacje w obrębie jamy brzusznej i klatki piersiowej (w tym również operacje odcinka lędźwiowego – przypomnij sobie przyczepy odnóg przepony),

  • problemy z szyjnym odcinkiem kręgosłupa (unerwienie przepony – nerw przeponowy – pochodzi z segmentu C3-4-5)

  • i wiele innych.


W mojej praktyce, zawsze badam napięcie i funkcję przepony u każdej pacjentki, zgłaszającej się do gabinetu z problemem uroginekologicznym. Mam nadzieję, że dzięki temu wpisowi Ty też zaczniesz to robić :) Możesz się zdziwić, jak bardzo poprawi to Twoją skuteczność!



 


Jeżli chcesz wiedzieć więcej i wymieniać się doświadczeniami z innymi fizjoterapeutami uroginekologicznymi - zapraszam Cię do naszej grupy na Facebooku! Im nas więcej, tym lepiej dla nas!




Możesz również zapisać się do newslettera! Od razu otrzymasz ebook "10 rzeczy, które fizjoterpaeutki muszą wiedzieć o wysiłkowym nietrzymaniu moczu".



49 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie