Koszty gabinetu fizjoterapii – na dobry początek

Dzisiejszy post będzie skierowany przede wszystkim do osób, które dopiero rozważają założenie własnej działalności. Opowiem Ci, jakie koszty musisz bezwzględnie wziąć pod uwagę, a jakie ułatwią Ci pracę, ale możesz się bez nich obejść. Gotowy? To zaczynamy w kolejności chronologicznej!


Przede wszystkim musisz się zarejestrować, jako indywidualna praktyka fizjoterapeutyczna. Można to zrobić za pośrednictwem strony https://rpwdl.ezdrowie.gov.pl/. Koszt takiej rejestracji to 2% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, obliczonego na podstawie danych z GUSu. Oznacza to, że co roku kwota ta będzie inna i co roku będzie najprawdopodobniej wyższa.


Kolejną rzeczą o jakiej musisz pamiętać, jest wykupienie obowiązkowej polisy od odpowiedzialności cywilnej (OC). Coraz więcej towarzystw ubezpieczeniowych proponuje nam takie polisy, więc możemy wybrać taką, która najbardziej będzie nam odpowiadać. Możemy również wykupić pakiet dodatkowy, zwiększający kwotę ubezpieczenia. Pamiętaj, że jeśli wykonujesz zabiegi, w których dochodzi do przerwania ciągłości skóry, np. suche igłowanie, akupunkturę, to warto uprzedzić o tym swojego ubezpieczyciela, aby dobrał Ci odpowiedni pakiet OC.


A skoro jesteśmy przy igłowaniu – wykonywanie tego zabiegu wiąże się z wytwarzaniem odpadów medycznych (igły, zakrwawione waciki). Jeżeli dana praktyka wytwarza takie odpady, musi wpisać się do Bazy Danych Odpadowych (BDO) oraz zadbać o ich bezpieczne i zgodne z prawem utylizowanie. Najpierw musimy uiścić w takim przypadku opłatę rejestrową, a potem opłaty roczne w BDO. Aktualne ceny to 100zł rocznie dla mikroprzedsiębiorstw (czyli dla nas) i 300zł rocznie dla pozostałych przedsiębiorców (https://bdo.mos.gov.pl/home/oplaty/). Ponadto musisz podpisać umowę z firmą zajmującą się wywozem i utylizacją odpadów medycznych, która będzie je od Ciebie odbierać i – oczywiście – pobierać za tę usługę dodatkową opłatę.





Czy w takim razie opłaty za wpis do DBO i odbiór odpadów medycznych jest dla nas opłatą obowiązkową? To zależy od Ciebie. Jeżeli nie możesz się obejść bez suchego igłowania (lub innych, podobnych charakterem zabiegów), to tak – jest to pozycja obowiązkowa. Jeśli natomiast nie zależy Ci na takich formach prowadzenia terapii – możesz odetchnąć z ulgą i wykreślić kwestię odpadów medycznych z rubryki „koszty”.


Pamiętaj! Podkłady, które kładziesz na leżankę, zużyte w łazience ręczniki papierowe itp. nie są odpadem medycznym, zatem nie masz wtedy obowiązku rejestrowania się w BDO.


Kolejnym, bezsprzecznie obowiązkowym kosztem, z jakim musisz się liczyć, są składki odprowadzane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (będę je nazywała po prostu zusami). Jeśli dopiero otwierasz firmę, to najprawdopodobniej będziesz mógł skorzystać z szeregu ulg: początkowo przez pół roku płacić tylko składkę zdrowotną, potem wejść na tzw. mały zus (niższe składki), a po 2,5 roku być może jeszcze załapiesz się na mały zus plus (jest to zależne od poziomu Twoich przychodów, więc w sumie to życzę Ci, żebyś absolutnie nie mógł z niego skorzystać i żebyś zarabiał bardzo dobrze!). Pamiętaj jednak, że od 2022 roku składka zdrowotna będzie naliczana od dochodu, jaki uzyskasz. Do tej pory była ustalana jako procent minimalnego wynagrodzenia. Stąd nie jest możliwe, żeby podać od razu wysokość składki, jaką będziesz płacić.


Po wprowadzeniu Polskiego Nowego Ładu składka zdrowotna będzie płacona, jako procent dochodu. O tym, jaki będzie to procent zdecyduje natomiast forma opodatkowania, jaką wybierzesz. Od 2022 roku fizjoterapeuci będą mogli wybrać:

1. Podatek na zasadach ogólnych, gdzie podatek będzie wynosił 17% dochodu, a składka zdrowotna 9%,

2. Ryczałt: 14% podatku, a składka zdrowotna będzie zależna od wysokości przychodu:

a. Przychód do 60.000 zł – wysokość składki 324zł,

b. Przychód między 60.000 a 300.000 zł – składka 540zł,

c. Przychód powyżej 300.000 zł – składka 972zł,

3. Podatek liniowy: 19% podatku, a składka zdrowotna 4,9% dochodu.





O tym, jaka forma opodatkowania będzie najkorzystniejsza dla Ciebie, najlepiej podyskutować z księgowym lub doradcą podatkowym. I tutaj powiedziałabym, że od 2022 roku obsługa księgowa będzie nieodzownym kosztem (przynajmniej mojego) gabinetu. Zmian w prawie podatkowym zapowiada się tak wiele, że szkoda mi czasu na ich śledzenie. Wolę zapłacić za to ludziom, którzy się na tym znają i mieć pewność, że moje dokumenty są dobrze prowadzone. Ale tutaj znów – wszystko zależy od Ciebie. Nie jest to koszt, który w sensie prawnym musisz ponieść.


Kolejnym kosztem będzie natomiast wynajem lub kupno gabinetu. Załóżmy, że startowałeś tak, jak ja, czyli miałeś jakiś kapitał, ale nie za duży i nie mogłeś sobie pozwolić na zakup lokalu. Wtedy, jeśli nie chcesz pracować na zasadzie B2B dla jakiegoś podmiotu leczniczego, masz dwie opcje: wynajem całego lokalu na swój własny gabinet lub wynajem gabinetu na godziny u kogoś. Oba wyjścia mają swoje wady i zalety.


Jeśli wynajmujesz gabinet na godziny, musisz się do nich stosować. Twój grafik jest sztywny. Zwykle też płacisz za zarezerwowane godziny bez względu na to, czy masz pacjenta, czy nie. Odpada Ci jednak kupowanie leżanki, sprzętu, środków higienicznych – to najczęściej leży po stronie, od której wynajmujesz gabinet.


Przy wynajmie całego lokalu, który adaptujesz na potrzeby gabinetu (opcja, którą ja wybrałam), musisz pamiętać, że po pierwsze również płacisz za lokal bez względu na to, ilu masz pacjentów oraz po drugie: dojdą Ci koszty zakupu potrzebnego sprzętu (o tym zaraz). Z drugiej jednak strony, Twój grafik jest bardziej elastyczny, pracujesz, kiedy Ty chcesz. Możesz również podnająć komuś gabinet w te dni/godziny, kiedy Ty nie pracujesz, co zmniejsza Ci opłaty, które ponosisz na rzecz właściciela lokalu.


Co do zakupu sprzętu, to tutaj część kosztów znów dla jednych będzie obowiązkowa, a dla innych opcjonalna. Dla mnie np. obowiązkowym zakupem była leżanka, ponieważ pracuję manualnie, ale dla kogoś, kto skupia się raczej na prowadzeniu treningu/ćwiczeń być może leżanka nie będzie najważniejsza, a raczej ta osoba będzie wolała zainwestować w maty, piłki itd. Warto zatem przemyśleć wcześniej, jaki ma być profil Twojej działalności, jak chcesz pracować i pod tym kątem wyposażać gabinet. Pamiętaj również, żeby najpierw kupić to, co najważniejsze (u mnie: leżanka), a potem będziesz mógł dokupować coraz więcej sprzętu, w zależności od potrzeb (np. wspomniane przybory do ćwiczeń, aparaty do fizyko itd.).


Koniecznym kosztem, kiedy już zaczynasz zapisywać swoich pacjentów, będzie telefon/tablet/komputer. Pamiętaj, że mamy obowiązek prowadzenia dokumentacji medycznej w formie elektronicznej, wiec musisz mieć urządzenie, które umożliwi Ci połączenie się z Internetem i wywiązanie się ze wspomnianego obowiązku. Co do programu do prowadzenia dokumentacji – na rynku dostępne są programy darmowe, stworzone przez Krajową Izbę Fizjoterapeutów (a więc spełniające wszystkie normy i warunki). Możesz również zainwestować w któryś z programów płatnych. Znów mamy sytuację, że jest to koszt, który być może warto ponieść, ale wcale nie trzeba. Natomiast przynajmniej ten wspomniany telefon musisz kupić – bez względu na to, czy program będzie płatny, czy nie, musisz go uzupełniać na jakimś urządzeniu.


Dobrze! Masz już zapisanego pacjenta! Pamiętaj w takim razie o higienie i o zakupie wszelkich potrzebnych środków higienicznych (w tym papier toaletowy!), dezynfekcyjnych, ale także (jeżeli pracujesz manualnie) o podkładach na leżanki.


Twój gabinet się rozwija i coraz lepiej prosperuje! Gratulacje! Pamiętaj jednak, że po przekroczeniu pewnej kwoty przychodu (znów zalecam kontakt z księgowym), masz obowiązek zakupienia kasy fiskalnej. Pro tip: jeśli kupisz kasę on-line, będziesz mógł ubiegać się o zwrot z Urzędu Skarbowego (nie całej kwoty, oczywiście, ale pewnej jej części).


Wiem, że na początku te wszystkie koszty mogą wydawać się przygniatające, dlatego warto przygotować sobie zawczasu pewną poduszkę finansową i być nastawionym na dość intensywną pracę w pierwszych miesiącach działalności, żeby wszystko spiąć. Mam jednak nadzieję, że ten króciutki przewodnik uporządkuje Ci trochę te wszystkie zawiłości i ułatwi tę ciekawą podróż, jaką jest bycie mikroprzedsiębiorcą! Daj znać w komentarzu, jak Ci idzie!


A jeśli zastanawiasz się, jakie normy sanepidowskie musi spełniać Twój gabinet – zajrzyj TUTAJ.


Pod TYM LINKIEM znajdziesz z kolei kilka sposobów na darmowe pozyskanie klientów do Twojego gabinetu.


Powodzenia!

125 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie