Jak poinformować pacjentów (klientów), że podnosisz ceny?

5 praktycznych porad



Początek Nowego Roku to czas, kiedy wielu terapeutów podnosi ceny swoich wizyt. Też chcesz to zrobić, ale nie wiesz, jak powiedzieć o tym swoim pacjentom? Poniżej kilka praktycznych rad, które Ci pomogą.


Pamiętaj!

Nie jesteś instytucją charytatywną! Musisz utrzymać gabinet, siebie i swoją rodzinę. Jeżeli stać Cię na to – możesz dawać ludziom rabaty lub co jaki czas leczyć kogoś za darmo. Jednak jeśli, mimo ciężkiej pracy, nie będzie ci starczać do pierwszego – praca szybko zamieni się w przykry obowiązek i dojdziesz do muru zwanego wypaleniem zawodowym. A wtedy już nikomu nie pomożesz. Poza tym nie ma sensu zakładać działalności, jeśli jej nadrzędnym celem nie będzie dla Ciebie zarabianie pieniędzy. Po to pracujemy, żeby zarabiać.


Podpowiedź nr 1:

Poinformuj pacjentów o podwyżkach odpowiednio wcześnie. Ja zwykle mówię o zmianach cennika około 1 miesiąca przed ich wprowadzeniem. Chcę, żeby klienci oswoili się z myślą, że będą płacić więcej i zdecydowali, czy nadal będą chcieli korzystać z moich usług. Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdy na koniec wizyty nagle mówię pacjentowi, który wcześniej płacił mniej, że teraz cena wzrosła i musi zostawić u mnie więcej pieniędzy. Nawet, jeśli miałaby to być zmiana tylko o 5zł.


Podpowiedź nr 2:

Warto podnosić ceny regularnie, ale o małą kwotę, np. co pół roku o 10zł. Zwykle w takim przypadku ludzie tak mocno nie odczuwają tej zmiany, ale Ty już możesz zauważyć przypływ środków na koncie.


Podpowiedź nr 3:

Możesz zdecydować, że podniesienie cen początkowo (np. przez pierwszy miesiąc od wprowadzenia zmian w cenniku) będzie dotyczyło tylko nowych klientów. Ci, którzy rozpoczęli terapię wcześniej, mają przez ten okres przejściowy starą cenę. W tej logice istnieje jednak pewien mankament: co z pacjentami, którzy ostatni raz byli u Ciebie 3 miesiące temu i teraz wrócili? Czy to nowi klienci, czy starzy? Musisz się nad tym zastanowić od razu, by mieć gotoą odpowiedź na ich zapytania o cenę i trzymać się jej we wszystkich przypadkach.





Podpowiedź nr 4:

Jeżeli obawiasz się, że część pacjentów zrezygnuje z Twoich usług po podniesieniu cen, możesz również zmienić czas trwania wizyty. I tak np. spotkanie, które kiedyś trwało 60 minut i kosztowało 100zł, nadal kosztuje 100zł, ale trwa 45-50 minut.


Podpowiedź nr 5:

Możesz zaoferować jakiś bonus stałym klientom, żeby podziękować im za ich wierność Twojej marce. Może to być darmowa wizyta, jakiś dodatkowy zabieg (np. gratis 30 minut ćwiczeń po terapii manualnej), a jeśli sprzedajesz w gabinecie również jakieś przybory gimnastyczne, olejki, to możesz zrobić z nich drobny upominek.


Pamiętaj!

Jeśli ktoś zrezygnuje z Twoich usług, gdy dowie się o podwyżce – uszanuj to i nie komentuj. Takie jest święte prawo konsumenta. Nie zwracaj jednocześnie uwagi na komentarze pacjentów w stylu „co tak drogo?”, „XYZ bierze mniej” (rzadko się to zdarza, ale bywa). Jeśli uważasz, że zasługujesz na podwyżkę – wprowadź ją w życie. To Ty wiesz, jakie są koszty Twojej działalności, Twojego życia prywatnego i ile inwestujesz w kursy. Pacjenci zwykle nie mają o tym pojęcia, a część znajomych przelicza Twoją pensję, mnożąc liczbę wizyt razy cena za spotkanie. Jednym i drugim możesz spróbować tłumaczyć, co i jak, ale według mnie lepiej się skupić na sobie i działać w zgodzie ze sobą. Poza tym tylko winny się tłumaczy!



Mogą Cię również zainteresować:

  1. 5 sposobów na darmowe pozyskanie klientów do gabinetu fizjoterapii

  2. Sanepid a własny gabinet

142 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie