Badanie per vaginam

Czyli o czym trzeba pamiętać badając Pacjentki wewnętrznie


Jeśli pracujesz z kobietami pod kątem uroginekologii czasem istotne może się okazać zbadanie pacjentki per vaginam, czyli przez pochwę. Musisz jednak pamiętać, że takie badanie dla celów fizjoterapii nie jest tym samym, co badanie lekarskie. My, jako terapeuci, na jego podstawie możemy postawić diagnozę funkcjonalną. Oznacza to, że oceniamy elastyczność i napięcie tkanek, ich reakcję na świadome napinanie lub rozluźnianie, ale nie diagnozujemy pacjentkom chorób. Tym zajmują się lekarze specjaliści.


Od czego najlepiej zacząć badanie per vaginam? Od dokładnego wyjaśnienia pacjentce co i w jakim celu chcemy zrobić. W mojej praktyce zwykle wygląda to tak, że po zebraniu wywiadu i przeprowadzeniu badania fizjoterapeutycznego, jeśli uznam, że daną kobietę chciałabym zbadać również wewnętrznie, to siadam z nią znowu przy biurku i tłumaczę dlaczego jest mi to potrzebne. Niezmiernie ważne jest dla mnie, by pacjentka czuła się komfortowo i wiedziała, że bez wyraźnych wskazań nie będę wchodzić w jej strefę intymną. Opowiadam, jak wygląda takie badanie, na czym się skupię. Staram się jak najdokładniej odpowiedzieć na jej pytania. Podkreślam, że w każdym momencie pacjentka może zdecydować o przerwaniu procedury. Jeżeli kobieta wyraża zgodę na badanie wewnętrzne, proszę ją rownież o podpisanie zgody na piśmie – dołączam ją do dokumentacji medycznej – zarówno w formie elektronicznej, jak i przechowuję ten dokument w formie papierowej.





Jak zadbać o komfort pacjentki?

1. Zadbaj o odpowiednie ustawienie leżanki względem drzwi. U mnie pacjentka jest tyłem do nich, tak by w razie gdyby ktoś wtargnął do gabinetu, nie wpadł od razu na odsłonięte krocze leżącej na stole kobiety.

2. Warto również zadbać o to, by w łazience zamontować bidet – większość pań chętnie z niego korzysta przed jakąkolwiek terapią w obrębie dna miednicy.

3. Spódniczka ginekologiczna, jako niezbędny element wyposażenia gabinetu. To te flizelinowe spódniczki, które możesz znać z gabinetów ginekologicznych. I ja wiem, że one praktycznie nic nie zasłaniają i wszystko przez nie widać, ale mimo wszystko poczucie chociaż takiego osłonięcia daje pacjentkom komfort psychiczny (mówię z własnego doświadczenia!). Jeżeli nie masz akurat spódniczki, a musisz przeprowadzić badanie per vaginam, warto przynajmniej nakryć pacjentkę kocem. Kontrola wzrokowa krocza jest nam tak naprawdę potrzebna tylko na początku badania, potem musimy skupić się na tym, co czujemy.

4. Zawsze używaj rękawiczek, a przed ich założeniem dokładnie umyj ręce! Bezwzględnie! Sugerowałabym zakładanie rękawiczek nawet do zwykłego badania zewnętrznego dna miednicy. Bariera w postaci plastiku, oddzielającego nasze ciało od ciała pacjentki, daje jej większe poczucie komfortu. Poza tym pamiętaj, że pochwa wyścielona jest błoną śluzową, która jest delikatniejszą strukturą niż skóra. Łatwiej zatem byłoby ją uszkodzić lub zakazić. A także złapać coś od pacjentki, jeśli na coś by chorowała.

5. Nawet jeśli przed przystąpieniem do badania już dokładnie wyjaśniłaś pacjentce, co będziesz robić, to sugeruję na każdym etapie badania powtarzać te informacje. Np. jeśli po oglądaniu okolicy krocza, zamierzasz wprowadzić palec do pochwy, nie rób tego z zaskoczenia, tylko najpierw powiedz o tym pacjentce, a potem dopiero działaj.

6. Zawsze respektuj decyzję pacjentki o zakończeniu badania. Ja zawsze powtarzam kobietom, z którymi pracuję, że mogą przerwać moją pracę bez podawania przyczyny. Proszę je też, aby mnie informowały, gdyby czuły ból lub dyskomfort.





Jak zwykle przebiega badanie?

1. Jeśli zadbałaś już o komfort pacjentki i przechodzisz do badania, zacznij od obejrzenia krocza i okolicy wejścia do pochwy. Zwróć uwagę, czy widoczne są jakieś blizny (nacięcie? pęknięcie?) oraz – jeśli są obecne – jak wpływają na otaczające tkanki. Weź pod uwagę również zabarwienie skóry. Może widoczne jest jakieś zaczerwienienie albo objawy infekcji intymnych? Jeżeli cokolwiek Cię niepokoi, odeślij pacjentkę do ginekologa.

2. Przed przejściem do badania palpacyjnego, zastosuj żel nawilżający. Warto zapytać wcześniej, czy pacjentka kiedykolwiek miała alergię na tego typu specyfiki. Jeśli tak, warto żebyś zaopatrzyła się w środki apteczne. Jeżeli natomiast pacjentka nie miała takich problemów, możesz użyć zwykłych żeli intymnych. Dobra rada: niech nie będą zapachowe. Diametralnie obniży to Twój profesjonalizm w oczach pacjentki.

3. Najpierw wsuń palce do pochwy mniej więcej do wysokości stawów międzypaliczkowych dalszych. Pozwoli Ci to na ocenę napięcia wejścia do pochwy. Możesz też wyczuć cewkę moczową – po delikatnej kompresji tkanek do spojenia łonowego, poczujesz cienką rurkę. Powinna być ona dość mobilna.

4. Po wsunięciu palców do poziomu stawów międzypaliczkowych bliższych, możesz ocenić mięśniówkę pochwy i ewentualne zapadnięcie się jej ścianek (do dokładnej diagnostyki tego problemu niezbędny może się okazać wziernik ginekologiczny). Kolejną rzeczą, jaką możesz teraz zbadać jest ogólne napięcie mięśni dna miednicy oraz umiejętność ich świadomego napinania i rozluźniania.

5. Następnie możesz ocenić tkanki szyjki macicy. Prawidłowo powinna być w dotyku podobna do odczucia, które mamy, gdy dotykamy czubka swojego nosa. Już sprawdziłaś? ;)

6. Możesz również spróbować ocenić jajniki – będą się one znajdowały do boków od szyjki macicy, czasem dość głęboko. W prawidłowej sytuacji ciężko będzie Ci je uchwycić. Powinny uciekać spod palców. Jeżeli są nieruchome i/lub twarde, warto wysłać pacjentkę na konsultację do specjalisty.


Tak w skrócie można opisać przebieg badania per vaginam. Jest to często ważne narzędzie diagnostyczne, pozwalające na dużo dokładniejsze zbadanie dna miednicy niż badanie zewnętrzne. Również techniki lecznicze, wykonane wewnętrznie, bywają niezastąpione. Jednak w mojej praktyce, staram się najpierw zrobić wszystko, co mogę zewnętrznie i dopiero potem przechodzić do badania/technik wewnętrznych. Zwykle nie muszę tego robić. Wyjątkiem są panie zgłaszające się po porodzie, gdzie ocena wewnętrzna powinna być złotym standardem (oczywiście, jeśli pacjentka wyraża zgodę na to, by zbadała ją fizjoterapeutka).



 

Od 18.01.2022 roku dostępny będzie mój najnowszy ebook!

Aktualizacja "Kobiecej Sprawy"!



  • Dodatkowe zagadnienia, związane z endometriozą.

  • Rozwinięcie tematów, które były już poruszane.

  • Nacisk na aspekty praktyczne - przykłady ćwiczeń i tego, co pacjentki mogą zrobić same w domu.

  • Poradnik dla pacjentek oraz terapeutów (zwłaszcza tych początkujących).


Cena: 69,99zł

78 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie