5 sposobów na darmowe pozyskanie klientów do gabinetu fizjoterapii


Otworzyłaś swój gabinet fizjoterapii, ale koszty zaczynają Cię przygniatać, a pacjentów wciąż masz jak na lekarstwo? Wynajem lokalu, ZUS, podatki, ubezpieczenie… A jeszcze trzeba coś jeść i gdzieś się przespać… Zastanawiasz się nawet nad tym, czy dobrze się śpi na leżance? To znak, że trzeba ściągnąć do gabinetu więcej klientów! Jak to zrobić, gdy nie możesz sobie pozwolić na inwestycje pieniężne? Oto 5 sposobów na darmowe pozyskanie klientów!



1.

Dodaj swój gabinet do Google Moja Firma.


W dzisiejszych czasach to „must have”. Niektórzy twierdzą nawet, że jeśli nie ma Cię w Google, to nie istniejesz. Tobie pozostawiam osąd tego zdania, ale pewne jest, że ludzie lubią sprawdzić, z kim mają do czynienia, zanim zapiszą się na wizytę. Poza tym pamiętaj, że żeby mogli się do Ciebie zapisać, muszą wiedzieć o Twoim istnieniu! Nie wszyscy zobaczą Twój szyld, nie każdy zwróci na niego uwagę. I tu wkracza z pomocą Google. Cały na biało.


A dlaczego Moja Firma jest pomocna? Otóż integruje się ona z Google Maps, zatem jeśli pacjent będzie wyszukiwał fizjoterapeutę najbliżej swojego miejsca zamieszkania/pracy, to dasz mu szansę, by Cię odnalazł! Dodatkowym atutem Google Moja Firma jest możliwość szybkiego wyznaczenia trasy dojazdu, bezpośredniego zadzwonienia do ogłoszeniodawcy, czy sprawdzenia godzin otwarcia firmy. Tylko tutaj musisz pamiętać o jednym! Aktualizacji danych! Nie ma nic gorszego niż sytuacja, kiedy ktoś sprawdza godziny otwarcia firmy, idzie do jej siedziby, a potem okazuje się, że jednak całuje klamkę. Pamiętaj o tym, żeby nie denerwować swoich klientów i nie marnować ich czasu. Dodatkowo Google oferuje dodawanie opinii o Twojej firmie, na co również wiele osób zwraca uwagę.



Pro-tip: dodając zdjęcia do swojego firmowego profilu, będziesz wyżej pozycjonowana w Google.



2.

Załóż stronę na Facebooku.


Facebook to wirtualna rzeczywistość, w której często przebywamy. Warto to wykorzystać! Tutaj możesz zamieszczać informacje o sobie, swojej ofercie, pokazywać efekty Twoich działań. Dzięki temu będziesz bliżej swoich potencjalnych pacjentów. Pozwolisz im się znaleźć najpierw online, a potem offline! Na Facebooku, podobnie, ja na Google Moja Firma, klienci mogą również publikować opinie na Twój temat. Dodatkowo, mogą Cię oznaczać na zdjęciach, czy w postach, dzięki czemu zwiększą zasięg Twojej strony i pomogą Ci dotrzeć do nowych osób.



Pro-tip: regularnie wrzucaj krótkie posty na swoją stronę. Pokaż ludziom, czym się zajmujesz, jak wygląda Twój gabinet, jak pracujesz.



3.

Śledź lokalne grupy na Facebooku.

Skoro już korzystamy z medium, jakim jest Facebook, wykorzystajmy go jeszcze bardziej. Dołącz do lokalnych grup w swoim rejonie. Ludzie często pytają tam o kogoś do polecenia w najbliższej okolicy. Oczywiście, fajnie będzie, jeśli to pacjenci będą Cię polecać – wtedy odpowiedz na ich komentarz. Jeśli jednak jeszcze nikt inny Cię nie poleca – poleć się sama! Nie nachalnie, ale zaznacz swoją obecność.


Pro-tip: pomysłem na promocję może być również czasowa zniżka dla członków danej grupy – np. na hasło. Tylko uwaga: zanim zamieścisz takiego posta, sprawdź najpierw regulamin grupy. Jeżeli nie jesteś pewna, czy pozwala on na publikację takich promocji – napisz do administratora.



4.

Blog/podcast/vlog

Lubisz rozwiązywać problemy swoich pacjentów i dodatkowo ich edukować? Świetnie! Zrób to na większą skalę! Mów o zdrowiu i fizjoterapii w takich mediach, jak podcasty, vlogi na YouTube’ie, czy załóż bloga! Pokaż ludziom, że znasz się na tym, co robisz i że potrafisz im pomóc!



Pro-tip: świetnym miejscem do założenia bloga jest WordPress lub wix.com. Oba oferują bezpłatne opcje stron na blogu (w tej wersji do nazwy Twojego bloga dodają nazwę swojej domeny).



5.

Dbaj o swoją ofertę.

Zwłaszcza na początku pracy nie musisz mieć bardzo rozbudowanej oferty. Nikt nie jest alfą i omegą – nie musisz pracować z każdym pacjentem. Spróbuj początkowo w tej gałęzi fizjoterapii, w której czujesz się najpewniej. Ważne jest, żebyś była dobra w tym, co robisz. To zapewni Ci pocztę pantoflową, czyli marketing szeptany – chyba najbardziej skuteczny w naszej branży.



Pro-tip: pomału zwiększaj swoją wiedzę. Poszerzaj ofertę, kiedy jesteś na to gotowa. Jeżeli np. chcesz wiedzieć więcej o fizjoterapii uroginekologicznej, która jest coraz częściej poszukiwaną przez pacjentki formą terapii – zapisz się na mój newsletter (od razu otrzymasz na maila ebook o "10 rzeczach, które fizjoterapeutki muszą wiedzieć o wysiłkowym nietrzymaniu moczu") i dołącz do grupy na Facebooku. Pozwoli Ci to na łagodne wejście w temat, bez konieczności wydawania pieniędzy w momencie, kiedy jeszcze ich nie masz.

304 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie